CZY WARTO CEROWAĆ SKARPETKI?

2015/10/12


Zwykle budzę się 7:30, czasem 7:45. Nawet wtedy, kiedy nic mnie do tego nie zmusza. Trzymam dyscyplinę. Poza tym uwielbiam długie, niespieszne poranki.
Dziś sobie pofolgowałam i wylegiwałam się dłużej. Leżałabym pewnie do tej pory (21:00), gdyby nie przypomnienie z mojego smartphone’a, który - okazuje się po raz kolejny – myśli za mnie. Dotyczyło ono wydarzenia, na które zadeklarowałam się dołączyć. Obiecałam to Markowi Zuckerbergowi. To wpływowy człowiek, warto być wobec niego fair.
Okazało się, że mam 1h na wstanie z łóżka (czyli znów nie będzie czasu na subtelne zmierzwienie pościeli, fotkę stóp, kawy, kota…), zaparzenie i wypicie kawy, ubranie się i dotarcie na drugi koniec miasta, gdzie Zuzanna Skalska wygłasza wykład na temat trendów „Design: oblicza i odmiany”.
Zuza Skalska - co to jest za babka! Nie powala prezencją, nie ma dykcji prelegenckiej ale jak już się odezwie, to zamieniasz się w dziecko słuchające baśni z otwartą buzią. Dzięki wykładowi mam jeszcze większą motywację do rozsądnych wyborów konsumenckich.

Wydawać by się mogło, że ja – propagatorka polskiego wzornictwa – pokazuję na blogu te wszystkie ładne rzeczy, żeby namówić ludzi do kupowania, do konsumpcji. Nic bardziej mylnego. Chcę, żebyśmy nasze ciężko zarobione pieniądze wydawali mądrze. Wyobraźcie sobie jak bardzo poprawiłaby się gospodarka w Polsce, gdyby każdy z nas urządzając dom/kupując ubranie wydał ok. 350 złotych na rzeczy zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce… Wtedy na ekskluzywnej Marinie mieszkaliby właściciele polskich biznesów, a nie Azjaci handlujący w Nadarzynie.

Oczywiście, czasem trudno być wiernym ideologii „Wybieram polskie”, choćby dlatego, że w polskim projektowaniu wciąż są luki. Może nie tyle luki, co nie ma w czym wybierać. Mam na myśli na przykład perfumy albo buty. Ale widzę, że z roku na rok, z targów na targi polskich, różnorodnych marek przybywa.

Kiedyś odkryłam KABAK. Kabak robi skarpetki. Czym się wyróżnia? Kolorem. Przędza farbowana jest w Polsce nieuczulającymi barwnikami. Do produkcji skarpet wykorzystywane są długie włókna bawełny czesanej, co zapewnia ich trwałość. A jeśli zdarzy się tak, że jednak powstanie dziurka… zacerujcie ją. Szwedzi albo Szwajcarzy (wcale nie biedne kraje) propagują teraz nowy trend – naprawę starego zamiast kupowania nowego. My, Polacy lubimy naśladować. Naśladujmy pomysłowość naszych zagranicznych kolegów i nie bądźmy bezmyślnymi nabywcami. Cerujmy skarpety.

A skoro o trendach - nierozsądna moda na gołe kostki trwa. Ulegam jej i żałuję, że Kabak nie ma w swojej kolekcji niewidocznych spod butów stópek. Tego mi w tej marce brakuje. No nic, lada moment zetnie mróz i nikt już nie będzie chojraczył gołą kostką. Wówczas można będzie wskoczyć w przyjemne, cieplutkie, kolorowe i długie Kabaki. Cena niezła – od 15 do 25 zł za parę.


kabak.com.pl

http://www.klahsadom.com/2015/10/dlaczego-polacy-wciaz-narzekaja.html 

Follow my blog with Bloglovin

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz