NA MOKO

2015/04/08





Urodziny obchodzę w czerwcu. Mój mąż też. Co roku urządzamy z tej okazji dużą imprezę w salonie i otwieramy na oścież drzwi prowadzące na taras. Już nie mogę się doczekać tegorocznego party! Zawsze jest dużo bliskich nam ludzi i dużo sezonowego jedzenia. A gdybyśmy tak mieszkali w większym domu, to zmieściłoby się jeszcze więcej gości i jeszcze więcej jedzenia… Ależ to byłoby wspaniałe! Dom musiałby mieć duży salon z antresolą. Zazdroszczę wszystkim, którzy mają w mieszkaniu takie rozwiązanie architektoniczne.


W tym przypadku też odezwała się we mnie odrobina zazdrości. Z powodu antresoli właśnie. Piękna przestrzeń do pokazania pięknych rzeczy. Okolica też wymarzona. Generalnie – wszystko „na tak”. Z sesją trzeba było się spieszyć, bo gospodarze wystawili mieszkanie na sprzedaż. Chętni do kupna przybywali tłumnie. Na szczęście przed sprzedażą zdążyłam przeprowadzić akcję „na moko”. Wazony wróciły z wystawy w Hongkongu, Poczta Polska na czas dostarczyła paczki z pościelą, świeża partia zapachowych świec akurat zeszła z palety. Tylko świeczniki jeszcze nie wyschły po pomalowaniu, ale tego na zdjęciach nie widać :)


Dzięki uprzejmości projektantów wszystkie te cudeńka znalazły się przed obiektywem aparatu Moniki i cyknęłyśmy kilka ujęć. Zobaczcie sami.


Stylizacja - Aga Klahs
Zdjęcia - Monika Ważna

W sesji wykorzystano przedmioty od:

bartekmejor.com
hugthestuff.com
urbanfolk.pl 
facebook.com/brocantewarszawski
meesh.pl
blikstore.blogspot.com
Odpychanki
madeincosmos.com
facebook.com/PanAlbin

Follow my blog with Bloglovin

czytaj na klahsadom

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz